sobota, 11 lutego 2017

DYLYN - Mimosa

chillsoundsgoodmusic
DYLYN to pseudonim artystyczny Gwendolyn Lewis - wokalistki i kompozytorki z Toronto, która muzykę tworzy już od pewnego czasu. Po spotkaniu z Colinem Munroe, który współpracował m.in. z Kendrickiem Lamarem, artystka doszła do wniosku, że nie chce zostać kolejną zwykłą, popową gwiazdeczką. Wpadła więc na pomysł projektu DYLYN, którego pierwszym dziełem jest utwór Mimosa. To elektronika pełna dźwięków syntezatorów z lat osiemdziesiątych, a jednocześnie bardzo nowoczesna w brzmieniu. Czekam na kolejne utwory.


Linki:

Milky Chance - Ego

chillsoundsgoodmusic
Gdybym miał wybierać TOP10 najlepszych chillsoundowych "strzałów w dziesiątki", w zestawieniu z pewnością znalazłby się duet Milky Chance. Gdy 16 maja 2013 roku prezentowałem Wam trzy utwory Clemensa Rehbeina i Philippa Dauscha, nie mogłem spodziewać się, że niespełna cztery lata później liczba wyświetleń najpopularniejszego z nich w serwisie YouTube będzie zbliżać się do 300 milionów. Niemcy z pewnością jednak na to zasłużyli - ich sposób na chwytliwą melodię połączoną z charakterystycznym wokalem, choć mógł niektórych nużyć powtarzalnością, sprawdził się znakomicie.

Nie powinniśmy się więc dziwić, że na tym samym trzonie oparte są nagrania zwiastujące ich drugiego longplay'a. Wydany pod koniec ubiegłego roku Cocoon pozwalał mieć jednak nadzieję na nieco większą różnorodność aranżacyjną, a świeżuteńki Ego zdaje się nas w tym utwierdzać. To naprawdę świetny track, który przy odrobinie szczęścia może dogonić Stolen Dance w liczbie odtworzeń na YouTube. Album Blossom ukaże się już 17 marca tego roku.




Linki:

Final State - WAYN?

chillsoundsgoodmusic
Mam nadzieję, że sobotni poranek rozpoczął się dla Was równie dobrze jak dla mnie. Zza chmur nieśmiało wygląda słońce, a Maciek Kot zaliczył pierwsze zwycięstwo w historii swoich skoków - do pełni szczęścia brakuje nam tylko świetnej muzyki. Dziś zaczynamy nietypowo, bo po francusku, a jak wiecie nieanglojęzyczne utwory trafiają na chillsounda niezwykle rzadko.

WAYN? (skrót od Where Are You Now?) zdecydowanie zasługuje na to, by być tym wyjątkiem. Przyznam się, że zapętlam ten utwór już po raz kilkunasty i wciąż nie mam go dość. Autorami tracku jest kanadyjska grupa Final State, która w rodzinnym kraju doczekała się już grupki oddanych fanów. Band szykuje się właśnie do wydania debiutanckiego albumu, który ukaże się w wersjach francuskojęzycznej oraz anglojęzycznej. Pierwszym zwiastunem krążka jest właśnie WAYN? w wersji francuskiej. Klimat kawałka urzekł mnie już od pierwszych sekund - charakterystyczny wokal i nastrojowa gitarka, a także naprawdę świetna linia melodyczna sprawiły, że utwór cholernie mi się spodobał. Z tym większą niecierpliwością czekam na angielską wersję piosenki, która powinna ukazać się w przeciągu najbliższych tygodni - ciekaw jestem, czy zmiana języka nie odejmie jej nieco uroku. Póki co trwam w zauroczeniu:




Linki:

piątek, 10 lutego 2017

PLS&TY - Good Vibes (feat. Cosmos & Creature)

chillsoundsgoodmusic
Siema! Dziś wpadam do Was tylko na chwilę - piątkowe wieczory rządzą się swoimi prawami. Jednym z nich jest przyzwolenie na porządną dawkę elektronicznych brzmień, którą dziś odnajdziecie w najnowszej propozycji PLS&TY. Tego future bassowego producenta z Los Angeles możecie znać m.in. z utworu Used To This, przy pracy nad którym wspomagał go Autolaser. Tym razem Amerykanin zaprosił do współpracy duet Cosmos & Creature, który również gościł już na chillsoundzie - z utworem Young. Nie bez przyczyny mówi się, że PLS&TY staje się jednym z najbardziej wpływowych producentów future bassu - udowadnia to ponownie przy pomocy Good Vibes. Świetnie wyprodukowany, elektroniczny track, to, zgodnie z nazwą, porcja bardzo dobrych, pozytywnych brzmień. Wady? Czemu tak krótko?


Linki:

czwartek, 9 lutego 2017

darkDARK - Shelter / Fake It

chillsoundsgoodmusic
Po takiej dawce emocji, jakiej dostarczyły mi uprzednio wrzucone utwory przyszedł czas, by się wyciszyć i wychillować. Idealnie pomoże w tym najnowsza propozycja amerykańskiego duetu darkDARK, na który składają się Genevieve Vincent oraz Chris James. Para tworzy przepełniony elektronicznymi brzmieniami pop, który przywodzi na myśl przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku. 24 lutego ukaże się ich debiutancka EP-ka, zatytułowana Heathered. Na krążku znajdziemy wszystkie cztery wydane dotychczas utwory - w tym najnowszy Shelter oraz Fake It, które prezentuję Wam poniżej:

Shelter



Fake It


Linki:

AllttA - Drugs

chillsoundsgoodmusic
To chyba jednak sen! Ledwo otrząsnąłem się po wiadomości, że SBTRKT zremiksował utwór NAO, a już dowiedziałem się, że 20syl i Mr. J. Medeiros stworzyli band. Ba, ich pierwszy wspólny track ujrzał światło dzienne już w maju zeszłego roku. Naprawdę nie mam pojęcia, jakim cudem ominęła mnie ta informacja.

Uspokójmy jednak trochę emocje - być może nie macie pojęcia kim są wspomniani powyżej panowie (jeśli tak jest, to wstydźcie się!). 20syl to francuski raper, DJ i producent, znany chociażby z grup Hocus Pocus oraz (przede wszystkim!) C2C. Mr. J. Medeiros to z kolei amerykański raper, producer i kompozytor, którego znać możecie jako jednego z członków grupy The Procussions. Panowie połączyli swoje siły pod nazwą AllttA, która stanowi skrót od "A little lower than the Angels". Za cel postawili sobie najwidoczniej uszczęśliwić mnie do granic możliwości, tworząc hip-hop pomieszany z elektronicznymi brzmieniami. Jeżeli mnie znacie, wiecie, że to wszystko, czego potrzebuję. Dosłownie 2 godziny temu duet zaprezentował światu nowy utwór, zatytułowany Drugs. Beat, flow - wszystko tu jest idealne.




Nie zapomnijcie sprawdzić ich wcześniejszych nagrań. Z pewnością umilą Wam oczekiwanie na premierę debiutanckiego longplay'a The Upper Hands, który ukaże się już 17 lutego.

Linki:

FRND - Substitute

chillsoundsgoodmusic
FRND, którego poznaliście pod koniec ubiegłego roku, dzięki utworom Friend oraz Sticks And Stones, powrócił z nowym, antywalentynkowym utworem. Zgodnie ze słowami artysty, track opowiada o momencie, w którym zdajesz sobie sprawę, że podczas gdy dla Ciebie ktoś jest priorytetem, Ty stanowisz dla niego jedynie mierną opcję. Substitute to idealna kontynuacja poprzednich produkcji Amerykanina - podobne, delikatne, electro-popowe brzmienia sprawią, że wszyscy, którym spodobały się wcześniejsze utwory FRND, poczują się jak w domu.



Linki:
facebook
twitter